pakt

zbyt duszno w złotym laurze? zawsze możesz odrzucić
nie tracąc głowy. nie chcę cię

przewiązanego odświętną wstążką ani codziennego
z listkiem na biodrach. a propos przysłaniania: w zbroi

bywa bezduszniej niż w wieńcu. bądź dla siebie
ekshibicjonistą - przymknę oko - ale bądź i się porozpieszczaj. rozbierz
z wczoraj obmyję cię dzisiejszą rosą. razem zaplączemy się
w jutrzejsze strugi deszczu. przy mnie prześpisz

ostatni pociąg i poznasz smak bezdroży. odrzucisz zarumienione
marzenia - tak - nie będzie rozkosznych poranków
po zasiniałych nocach. w zamian obiecuję że poczujesz
nas niejednym zmysłem. z palcami w wazelinie
nie pozwolę ci przegrać z korozją. wiesz
że ściemniam? a jednak podpisujesz

- śliną.
  • Autor notki: Kasiaballou vel Taki Tytoń
  • 08 czerwca 2015, 16:05:42
  • Podoba mi się!
  • Komentarze: 0

Podoba się (0)

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się